Kociunio

Kociunio

Krótką charakterystykę Kociunia, czyli obecnie Walentego Dyndas-Kocurka uzupełnię kiedy indziej

Teraz chcę tylko powiedzieć, że Walenty wyszedł z domu ok 3 w nocy w środę, 20 czerwca 2001 roku i do tej pory tj. do 1 lipca 2001 roku nie powrócił.

Chcę wierzyć, że jest na wędrówce tak jak w zeszłym roku Dionizy i że ma się dobrze i powróci kiedyś do domu.

Walenty jest moim najukochańszym kotem, a ja jego najukochańszym człowiekiem. Jeśli spotkasz gdzieś Walentego, to pozdrów go ode mnie i powiedz mu niech wraca.

Walenty wrócił prawie dokładnie po 15 dniach!!! Szczegóły w kronice

Niestety. Walenty wyszedł z domu 5 października 2001r. i do dnia dzisiejszego, czyli do 24 stycznia 2002r. nie powrócił. Mam tylko nadzieję, że żyje gdzieś i ma się dobrze. A jeśli wyruszył na Wielką Wędrówkę to odbyło się to szybko i bez cierpień. Żegnaj Walenty, byłeś moim najukochańszym kotem, a ja Twoim najukochańszym panem.